• Wpisów: 1244
  • Średnio co: 22 godziny
  • Ostatni wpis: dzisiaj, 13:32
  • Licznik odwiedzin: 53 379 / 1159 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
geekon
 
Miesiąc temu zamieściłem pierwszą część sprawozdania z procesu budowy mojego nowego modelu Lego (geekon.pinger.pl/m/9680849/lego-tattoo-parlor-cz-1). Jak wówczas wspomniałem, potrzebne elementy zamówiłem za pośrednictwem usługi Lego Design By Me (już zlikwidowanej), ale ze względu na ich ilość i cenę, podzieliłem zamówienie na dwie części.
Niedawno otrzymałem przesyłkę z resztą klocków i miałem możliwość dokończyć model kamienicy.
Ponieważ Lego wysyła paczki przez DHL udało mi się prześledzić dość kuriozalną drogę realizacji takiego zamówienia.
Elementy potrzebne do budowy modelu segregowane są w Polsce, w Strykowie (niedaleko Łodzi, ok. 130 km od Warszawy, gdzie mieszkam). Następnie wysyłane są do Neumünster, nieopodal duńskiej granicy, potem do Lipska i wreszcie trafiają z powrotem do kraju, gdzie dziurawymi drogami dowożone są do mnie.
trasa1.jpg
Jak najszybciej dojechać z Łódzkiego do Warszawy? Przez Szlezwik-Holsztyn i Saksonię.
Nic dziwnego, że Lego każe sobie płacić blisko 60 zł za wysyłkę.
W trakcie budowy okazało się, że zamówienie nie jest kompletne - brakuje jednego klocka, kafelka 1x6 6636 w kolorze ciemnoszarym. Na zdjęciach widać lukę w miejscu, gdzie klocek powinien się znajdować (na dachu). Skontaktowałem się już w tej sprawie z Lego i obiecali dosłać brakujący element.
Zatem prezentuję kamienicę w pełnej okazałości:
IMG_9311.JPG
Doszło drugie piętro, dach i szyld obwieszczający, iż jest to siedziba salonu tatuażu. Tak model wygląda z boku:
IMG_9312.JPG
A tak z tyłu:
IMG_9315.JPG
Oto wykończony salon, gdzie tatuażysta-hipster dzierga klientkę:
IMG_9309.JPG
Na piętrze zaś znajduje się jego mieszkanie:
IMG_9314.JPG
Ma lodówkę, zlew i kuchenkę:
IMG_9307.JPG
Oraz prysznic i mały warsztat, gdzie oddaje się swojemu hobby - majsterkowaniu:
IMG_9306.JPG
Model nie jest jeszcze gotowy. Chcę dodać parę elementów, których brakowało w palecie Design By Me i które już zamówiłem na Bricklinku. Gdy przyjdą i je zamontuję, przedstawię zdjęcia ostatecznej wersji kamienicy. A na razie zapraszam do komentowania.
 

geekon
 
AmigaOne X1000 wreszcie w sprzedaży! W przyszłym tygodniu pierwsze egzemplarze trafią do odbiorców. Konfiguracja z 4 GB RAM-u, Radeonem HD 4650 i 1-terabajtowym twardzielem kosztuje £1915 (bez VAT-u).
453668-620-570.jpg
 

geekon
 
Opublikowano kolejne ilustracje promocyjne nadchodzącej serii Lego Lord of the Rings:
lotr.jpg
Hobbici mają fajne wdzianka, które będą pasować moim marynarzom ;)
 

geekon
 
Wspominałem kiedyś o amigowej demoscenie (geekon.pinger.pl/m/1426983), tworzącej specyficzną subkulturę geeków, których łączył talent, zapał i zamiłowanie do ulubionego komputera.
Po bankructwie Commodore, wraz ze stopniową utratą nadziei na odratowanie Amigi i rosnącą dysproporcją mocy obliczeniowej między tą platformą a konkurencją, niektóre grupy scenowe przesiadły się na pecety i czasem aktywne są do dziś.
Przykładem może być chyba moja ulubiona grupa, szwedzka Fairlight, znana z tego, że ich dema zawsze miały spójny i konsekwentny design, a nie były jedynie przypadkowym zlepkiem pstrokatych efektów.
Na odbywającym się w 2010 r. party Breakpoint ich demo o nazwie "Agenda Circling Forth" zdobyło pierwsze miejsce.
Demo zajmuje 64 MB i wymaga dość mocnego kompa do płynnego odtwarzania (na moim trochę chlapie), przedstawiam więc wideo, które można sobie obejrzeć w 1080p:
 

geekon
 
Czyżby Canon EOS 5D Mk III?
5D3.jpg
W trakcie fotograficznego safari w Kenii ktoś sfotografował tego faceta robiącego zdjęcia prototypowym obiektywem 600 mm i nową, nieznaną dotąd lustrzanką.
Aparat ma cechy zarówno 7D jak i 5D - po niepełnoklatkowym modelu odziedziczył przełącznik zdjęcia/wideo, włącznik pod pokrętłem trybów, blokadę tylnego kółka i układ przycisków w górnej części. Widać jednak wyraźnie, że wybrzuszenie na pryzmat jest większe niż w aparatach APS-C i brakuje wbudowanego flasha - cechy typowe dla EOS-a 5D.
Niektórzy twierdzą, że to pełnoklatkowy 7D Mk II - uważam jednak, że takie posunięcie byłoby bez sensu ze strony Canona, chyba że zamierza połączyć dotychczasowe dwie linie półprofesjonalnych lustrzanek w jedną, tak jak to zrobił z profesjonalnymi EOS-ami 1D i 1Ds.
Moim zdaniem na tej fotografii widzimy prototyp lub przedprodukcyjny egzemplarz nowego Canona 5D.
 

geekon
 
Krótkometrażowy, bezbudżetowy "Archetype" podoba mi się bardziej niż większość hollywoodzkich filmów SF z ostatnich lat razem wziętych:
 

geekon
 
Minęły już ponad dwa lata odkąd kupiłem sobie EF-S 10-22 mm f/3.5-4.5 USM (geekon.pinger.pl/m/1841871) i przyznaję, że szybko stał się to najczęściej przeze mnie używany obiektyw.
Dzisiaj Kai z DigitalRevTV przeprowadza niezbyt wnikliwą, za to efektowną recenzję tego szkiełka:
Podobnie jak wygłupy na quadach fotografowanie z EF-S 10-22 to kupa zabawy, zajęcie zupełnie niepoważne, ale za to bardzo satysfakcjonujące.
 

geekon
 
Pamiętacie rewelacyjnego Gaming Milla i jego fantastyczne recenzje genialnych gier komputerowych?
Otóż kapitalny Gaming Mill wraca z zajebistym wideo, w którym opisuje arcyciekawą historię gier komputerowych:
No dobra, nie umiem naśladować jego stylu, ale nie zmienia to faktu, że praktycznie poszczałem się ze śmiechu.
 

geekon
 
Ostatnio czytuję sobie archiwalne numery czasopism komputerowych sprzed lat, w szczególności moich ulubionych - Magazynu Amiga i C&A. Sporą część artykułów pamiętam, ale muszę przyznać, że brzmią dziś jakoś inaczej...

Pozwalam sobie na przytoczenie w całości artykułu z C&A (majowy numer z 1992 r.), będącego prawdopodobnie pierwszym szczegółowym opisem Amigi 600 w polskiej prasie. Zachowałem oryginalną pisownię.
c_and_a_92_05.jpg
"Oto i mamy zapowiadaną już od paru miesięcy nowość: Amigę 600 HD. Premierowa prezentacja odbyła się na Targach Komputerowych CEBIT '92 w Hanowerze. Czy będzie to kolejny sukces rynkowy firmy Commodore?

A porównaniu do A500 i A500+, Amiga 600 HD wyróżnia się przede wszystkim wbudowanym dyskiem twardym 2.5" o pojemności od 20 do 120 MB. Oznacza to koniec męki z ciągłym przekładaniem dyskietek oraz szybki dostęp do danych. Zwiększa to również komfort pracy zwłaszcza przy projektowaniu grafiki czy animacji, a więc w dziedzinach będących specjalnością Amigi.
Wersja podstawowa najnowszego dziecka firmy Commodore ma pamięć RAM o pojemności 1 MB, można ją jednak bardzo łatwo rozszerzyć do 2 MB. Stacja dysków 3.5" znajduje się standardowo z prawej strony obudowy i formatuje dyskietki na 880 kB.
Możliwości graficzne Amigi 600 HD odpowiadają możliwościom Amigi 3000 - w Amidze 600 są instalowane kości Agnus i Denise zaprojektowane dla potrzeb A3000 i A3000T. Denise wytwarza sygnał wizji i pozwala użytkownikowi korzystać z czterech nowych trybów graficznych: HAM*, Super-Hires, Productivity i A2024.
Tryb HAM (Hold and Modify) charakteryzuje się rozdzielczością 320x256 względnie 320x512 punktów i można w nim stosować jednocześnie 4096 kolorów. Tryb ten nadaje się szczególnie do obróbki digitalizowanych fotografii.
W trybie Super-Hires użytkownik ma do dyspozycji cztery kolory i rozdzielczość 1280x256 względnie 1280x512 punktów, jeśli wybierze opcję interlace (podwojenie liczby poziomych linii tworzących obraz).
Z kolei tryb Productivity odznacza się rozdzielczością 640x480 lub 640x960 (z opcją interlace) punktów i można w nim stosować 16 kolorów, a przeznaczony jest głównie do prac tekstowych.
Najlepszy jest jednak tryb A2024, nadający się idealnie dla programów typu CAD/CAM oraz DTP; rozdzielczość wynosi 1008x1024 punktów!
Amiga 600 HD ma już wbudowany modulator telewizyjny dzięki czemu można ją podłączyć do dowolnego odbiornika TV. Niespodziankę stanowi brak gniazda EXPANSION PORT oraz zupełnie inne niż w Amidze 500+, wewnętrzne gniazdo rozszerzeń (zastąpiono je 80-stykowym kontaktem o nieco innych sygnałach wyjściowych).
a600_pierwsze.jpg
Użytkownicy nowej Amigi nie będą więc mogli stosować popularnych modułów i np. rozszerzenia Power PC Board, emulatora ATonce Plus, kart Turbo czy też kart Anti-Flicker. Firma Commodore zapewnia jednak, że wszystkie funkcje EXPANSION PORT przejąć ma nowe gniazdo, znajdujące się z lewej strony obudowy, i przeznaczone dla płaskich kart pamięciowych - Memory-Cards.
Dostępnych będzie kilka typów takich kart: ROM, Flash-SRAM i Flash-RAM. Pierwszy i trzeci typ nie wymagają komentarza, natomiast karty Flash-SRAM wyposażone są w mała baterię "utrzymującą" przy życiu dane zawarte w pamięci. System operacyjny Amigi 600 HD ma ponoć automatycznie rozpoznawać, czy dysponuje dodatkową pamięcią (w przypadku włożenia karty Flash-RAM), a jeśli tak, to z jaką ilością.
Podobnie jak z dyskietkami, użytkownik nie będzie zmuszony do wklepywania jakichkolwiek poleceń. Wystarczy wsunąć w gniazdo odpowiednią kartę, reszta dokona się automatycznie. Nie wiadomo tylko, jakie programy i rozszerzenia będą rozpowszechniane na nowym nośniku.
Wszystkie części Amigi 600 HD montowane są techniką powierzchniową SMD (Surface Mounted Devices)** i przylutowane platyną (!)***. Oznacza to niewątpliwie koniec kłopotów "kontaktowych", ale i początek problemów "serwisowych", bowiem nawet prosta wymiana uszkodzonego scalaka nie obejdzie się bez fachowca dysponującego specjalistycznym sprzętem (wszak platyna ma raczej wysoką temperaturę topnienia...).
Z zewnątrz Amiga 600 HD wygląda przyzwoicie i nowocześnie. Od razu rzuca się w oczy brak klawiatury numerycznej. Można by pomyśleć, że to właśnie dlatego komputer jest mniejszy i bardziej poręczny. Nic podobnego! Zmniejszenie wymiarów stało się możliwe dzięki zastosowaniu wspomnianej już, nowoczesnej technologii, SMD.
Wraz z Amigą 600 HD firma Commodore wprowadza na rynek Amigę 600. Jest to dokładna kopia A600 HD, tyle że bez twardego dysku. Cena Amigi 600 HD z twardym dyskiem o pojemności 20 MB ma wynosić około 1300 DM, natomiast zwykłej "sześćsetki" - około 900 DM.
Do nowości należy również instalowany w A600 układ FBAS umożliwiający przyłączenie do komputera magnetowidu i telewizora poprzez gniazda CINCH i/lub SCART****.
W Amidze 600 zastosowano następujące nowe układy:
Gayle-Chip (dekodowanie adresów i inne, nowe funkcje)*****
Denise 8373 z nowymi trybami graficznymi
Fat Agnus 8375 operujący na obszarze 2 MB

Reszta podzespołów jest identyczna jak w A500+. I na zakończenie lista portów:
* gniazdo rozszerzeń (niekompatybilne z A500+),
* Disk Interface (do przyłączenia wewnętrznej stacji dysków 3,5"),
* IDE-Interface (do przyłączenia dysku twardego),
* gniazdo klawiatury,
* Disk-Port (max. trzy stacje dysków),
* port równoległy,
* port szeregowy,
* dwa gniazda joysticków,
* gniazdo antenowe do podłączenia telewizora,
* gniazdo dla monitora,
* gniazdo dla Memory-Cards.
Opracował: CGA."

---------------------
Przypisy Geekona:
*) tryb HAM występował w Amidze od samego początku, nie był więc niczym nowym w A600.
**) prawidłowa nazwa tej technologii to SMT (Surface Mount Technology), skrót SMD oznacza gotowe urządzenie zbudowane przy użyciu tej technologii.
***) to jakaś bzdura, zapewne wynik błędnego tłumaczenia.
****) FBAS to inna nazwa sygnału kompozytowego. Nic nowego w A600, Pięćsetka też to miała.
*****) autor artykułu (albo tłumacz) chyba nie wiedział, że Gayle to przede wszystkim kontroler ATA.
 

geekon
 
Dzisiaj trwa ogólnointernetowy dwudziestoczterogodzinny protest przeciwko wprowadzeniu przez amerykański senat ustaw SOPA i PIPA. Forsowane przez koncerny medialne ustawy w teorii zapobiegające piractwu w praktyce są formą ogólnoświatowej cenzury internetu, na czym ucierpią przede wszystkim prywatni użytkownicy i małe firmy.
wiki.jpg
Jako wyraz poparcia dla protestu zmieniam tło bloga na bardziej adekwatne.