Miesiąc temu zamieściłem pierwszą część sprawozdania z procesu budowy mojego nowego modelu Lego (geekon.pinger.pl/m/9680849/lego-tattoo-parlor-cz-1). Jak wówczas wspomniałem, potrzebne elementy zamówiłem za pośrednictwem usługi Lego Design By Me (już zlikwidowanej), ale ze względu na ich ilość i cenę, podzieliłem zamówienie na dwie części.
Niedawno otrzymałem przesyłkę z resztą klocków i miałem możliwość dokończyć model kamienicy.
Ponieważ Lego wysyła paczki przez DHL udało mi się prześledzić dość kuriozalną drogę realizacji takiego zamówienia.
Elementy potrzebne do budowy modelu segregowane są w Polsce, w Strykowie (niedaleko Łodzi, ok. 130 km od Warszawy, gdzie mieszkam). Następnie wysyłane są do Neumünster, nieopodal duńskiej granicy, potem do Lipska i wreszcie trafiają z powrotem do kraju, gdzie dziurawymi drogami dowożone są do mnie.
Jak najszybciej dojechać z Łódzkiego do Warszawy? Przez Szlezwik-Holsztyn i Saksonię.
Nic dziwnego, że Lego każe sobie płacić blisko 60 zł za wysyłkę.
W trakcie budowy okazało się, że zamówienie nie jest kompletne - brakuje jednego klocka, kafelka 1x6 6636 w kolorze ciemnoszarym. Na zdjęciach widać lukę w miejscu, gdzie klocek powinien się znajdować (na dachu). Skontaktowałem się już w tej sprawie z Lego i obiecali dosłać brakujący element.
Zatem prezentuję kamienicę w pełnej okazałości:
Doszło drugie piętro, dach i szyld obwieszczający, iż jest to siedziba salonu tatuażu. Tak model wygląda z boku:
A tak z tyłu:
Oto wykończony salon, gdzie tatuażysta-hipster dzierga klientkę:
Na piętrze zaś znajduje się jego mieszkanie:
Ma lodówkę, zlew i kuchenkę:
Oraz prysznic i mały warsztat, gdzie oddaje się swojemu hobby - majsterkowaniu:
Model nie jest jeszcze gotowy. Chcę dodać parę elementów, których brakowało w palecie Design By Me i które już zamówiłem na Bricklinku. Gdy przyjdą i je zamontuję, przedstawię zdjęcia ostatecznej wersji kamienicy. A na razie zapraszam do komentowania.
Niedawno otrzymałem przesyłkę z resztą klocków i miałem możliwość dokończyć model kamienicy.
Ponieważ Lego wysyła paczki przez DHL udało mi się prześledzić dość kuriozalną drogę realizacji takiego zamówienia.
Elementy potrzebne do budowy modelu segregowane są w Polsce, w Strykowie (niedaleko Łodzi, ok. 130 km od Warszawy, gdzie mieszkam). Następnie wysyłane są do Neumünster, nieopodal duńskiej granicy, potem do Lipska i wreszcie trafiają z powrotem do kraju, gdzie dziurawymi drogami dowożone są do mnie.
Jak najszybciej dojechać z Łódzkiego do Warszawy? Przez Szlezwik-Holsztyn i Saksonię.
Nic dziwnego, że Lego każe sobie płacić blisko 60 zł za wysyłkę.
W trakcie budowy okazało się, że zamówienie nie jest kompletne - brakuje jednego klocka, kafelka 1x6 6636 w kolorze ciemnoszarym. Na zdjęciach widać lukę w miejscu, gdzie klocek powinien się znajdować (na dachu). Skontaktowałem się już w tej sprawie z Lego i obiecali dosłać brakujący element.
Zatem prezentuję kamienicę w pełnej okazałości:
Doszło drugie piętro, dach i szyld obwieszczający, iż jest to siedziba salonu tatuażu. Tak model wygląda z boku:
A tak z tyłu:
Oto wykończony salon, gdzie tatuażysta-hipster dzierga klientkę:
Na piętrze zaś znajduje się jego mieszkanie:
Ma lodówkę, zlew i kuchenkę:
Oraz prysznic i mały warsztat, gdzie oddaje się swojemu hobby - majsterkowaniu:
Model nie jest jeszcze gotowy. Chcę dodać parę elementów, których brakowało w palecie Design By Me i które już zamówiłem na Bricklinku. Gdy przyjdą i je zamontuję, przedstawię zdjęcia ostatecznej wersji kamienicy. A na razie zapraszam do komentowania.










-
budzik:
-
geekon:
-
budzik:
Pokaż wszystkie (3) ›